wciąż w drodze
Blog > Komentarze do wpisu

Wrocław niecodzienny i jesienny

Zawsze coś mnie ciągnęło do Wrocławia, wiele dobrego słyszałam o tym mieście, ale jakoś nie miałam okazji przyjechać tu na dłużej. Zawsze przejazdem, więc cóż mogłam powiedziec o Wrocławiu na podstawie paru migawek? Nic.
Od kilku dni jestem we Wrocławiu. Zwiedzam, spaceruję, poznaję, smakuję i coraz bardziej jestem zauroczona tym miastem:) Na moim blogu na blogspocie zamieściłam już kilka wrocławskich impresji, a dziś ciąg dalszy fotograficznej podróży. Mniej zabytków i znanych miejsc, a wiecej jesiennych akcentów. Zapraszam:))

Wrocław nadodrzański:

Wrocław_nad_OdraróżaCzarny_bezWrocław_OdraOdra_kajakiWrocław_KasztanowiecWrocław_nowozency

Słynne wrocławskie krasnale - ten RacławickiKrasnal_Racławicki

A ten biedaczek uwięziony.. Musiał srogo nabroić.. Krasnal_wroclawski

 

środa, 12 września 2012, goldenbrown

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
wg108
2012/09/12 22:36:52
Wspaniałe zdjęcia, Goldi!
-
2012/09/13 08:38:46
Wroclaw to miasto moich marzen, na rowni z Vancouver i to nie tylko ze wzgledu na najwiekszy ogrod zoologiczny w Polsce ktory od lat mam zamiar zwiedzic. A nawet w ubieglym roku szkolnym pisalam takst na temat: "jakie miasto chcialabys zobaczyc i co jest tam ciekawego ... ?" i napisalam wlasnie o Wroclawiu, a ze nie nosilam do szkoly slownika to nie napisalam wszystkiego o czym chcialam opowiedziec.
-
2012/09/13 12:07:58
Dina, nie umiem nazwac, co jest w tym miescie takiego, co przyciąga, jak magnes. Ale absolutnie nie dziwię się, że wybrałaś Wrocław:)
Nawet dziś, gdy pada, jest szaro i chłodno, to miasto nie jest smutne, a jedynie lekko spoważniało..;)

Wugusiu, wielkie dzięki!:))
-
2012/09/14 00:09:27
piękne zdjęcia! a tę parę młodą gdzie upatrzyłaś???
-
2012/09/14 01:34:58
Robili zdjęcia przy Bastionie Ceglarskim:) Przesliczna pogoda była:)
-
bagienny.net
2012/09/14 12:01:22
heh w pierwszym rzucie oka wygląda jak Amsterdam ;] Zajebiste focie ;]
-
goldenbrown
2012/09/14 21:15:52
Baggi, taki jest Wrocek:)) Jestem przeszczęśliwa, że tam byłam teraz:)
Byłam, bo już wróciłam do domu..
-
2012/09/15 08:33:34
Znam, choć bardzo dawno mnie tam nie było, I bardzo lubię miasto mostów :-)
-
2012/09/15 16:29:53
Ładnie nazwałeś Wrocław: Miasto mostów:)
To prawda, Wrocław jest miastem spotkań, łączy ludzi, dlatego już dziś wiem, że pojadę tam jeszcze nie raz:)
-
Gość: Aggy, *.static.isp.telekom.rs
2012/10/02 11:36:11
Moja babka pochodzila z Breslau z przed wojny. Kiedy po upadku komunizmu mogla przyjechac w koncu do swojego ukochanego miasta, na kazdej prawie uliczce plakala ze wzruszenia. Powiedziala mi, to miasto zostanie zawsze w jej pamieci. Inne czasy ale i mnie tez kiedys przygnalo w tamta strone, ten sam uniwersytet, te same uliczki. Teraz, kiedy juz nie mieszkam w tym miescie kazdy powrot okazuje sie wedrowka sentymentalna. Wspaniala. Piekne zdjecia. Pozdrawiam z Belgradu
-
2012/10/03 00:09:11
Witaj Aggy, miło mi Cię gościć:) Miejsca przywołują wspomnienia, są jak wehikuł czasu, który zabiera do świata, który przestał istnieć. Nie dziwię się, że Twoja babcia płakała wędrując po mieście swojego dziecinstwa, odżyły w niej wszystkie emocje i żal, że musiała kiedyś opuścic miejsca, które kochała. Tak już jest, w pewnym sensie jesteśmy jak rośliny, tylko młode i silne są w stanie ukorzenić się w nowych miejscach. Ale to nigdy nie jest to samo..
Aggy, gdybyś chciała zobaczyć też inne wpisy o Wrocławiu, zapraszam Cię na mój blog
ugoldenbrown.blogspot.com/
Jestem zauroczona tym miastem :)
Pozdrawiam:)
-
Gość: Aggy, *.yolau.net
2012/10/03 12:50:32
Dzieki, Moja babka studiowala na Uniwerku we Wro bo jako jeden z niewielu dawal szanse nauki kobietom. I byl na godziwym poziomie. Potem przeniosla sie zanim wybuchla wojna w strony swojego meza do Szwabii. A mnie to miasto zauroczylo jak odwiedzalam je z rodzicami i robiac sobie gap year zamieszkalam, tez troche postudiowalam, zadomowilam sie w tym miejscu. Jednak milosc nie wybiera i obecnie zauroczona jestem Belgradem.....choc jak mowi moj Serb we Wroclawiu czuje sie ta przestrzen, spokoj i nawet zapowiedzial mi, ze moze kiedys przeniesiemy sie z calym inwentarzem :)
-
2012/10/04 01:08:40
Aggy, uniwerek we Wrocławiu ma świetne tradycje, czytałam o kobietach tam studiujących, kiedy jeszcze nie śniło się innym uczelniom, by przyjmować na studia również studentki. W bramie przy Grodzkiej jest tablica upamiętniająca pierwszą kobietę-doktor Uniwersytetu Wrocławskiego, Clarę Immerwahr-Haber. To niezwykła kobieta o równie niezwykłym życiorysie.
Zajrzałam na Twój blog, jest bardzo interesujący i widać w nim miłosć do miejsca i ludzi, wśród których żyjesz. Myslę, że wybierasz te wszystkie swoje miejsca świadomie, jednoczesnie idąc za głosem serca. Jeśli Wrocław Ci je odrobinę skradł, to pewnie w nim wszyscy zamieszkacie:)