wciąż w drodze

podróże

środa, 07 listopada 2012

Taki mały żółty samochodzik udało mi się sfotografować na jednej z ulic w centrum Rzymu. Nie dziwię się, że mieszkańcy Rzymu jeżdżą mikroskopijnymi samochodami. problemem nie jest tylko ruch uliczny, ale parkowanie. Brak miejsca! Pani, która przyjechała tym "żółtkiem" zaparkowała przedziwnie, ale wygodnie - na pewno wyjedzie!
Prawda, że zabawne to autko?:)
Tylko pojęcia nie mam, jaka to marka??
zolte_auto 

22:16, goldenbrown , podróże
Link Komentarze (11) »
poniedziałek, 08 października 2012

Za paręnaście godzin wyjeżdżam tam, gdzie trochę cieplej, słoneczniej i dużo staroci;)
Trzymajcie się ciepło:) 


Tagi: podróże
16:44, goldenbrown , podróże
Link Komentarze (15) »
środa, 12 września 2012

Zawsze coś mnie ciągnęło do Wrocławia, wiele dobrego słyszałam o tym mieście, ale jakoś nie miałam okazji przyjechać tu na dłużej. Zawsze przejazdem, więc cóż mogłam powiedziec o Wrocławiu na podstawie paru migawek? Nic.
Od kilku dni jestem we Wrocławiu. Zwiedzam, spaceruję, poznaję, smakuję i coraz bardziej jestem zauroczona tym miastem:) Na moim blogu na blogspocie zamieściłam już kilka wrocławskich impresji, a dziś ciąg dalszy fotograficznej podróży. Mniej zabytków i znanych miejsc, a wiecej jesiennych akcentów. Zapraszam:))

Wrocław nadodrzański:

Wrocław_nad_OdraróżaCzarny_bezWrocław_OdraOdra_kajakiWrocław_KasztanowiecWrocław_nowozency

Słynne wrocławskie krasnale - ten RacławickiKrasnal_Racławicki

A ten biedaczek uwięziony.. Musiał srogo nabroić.. Krasnal_wroclawski

 

wtorek, 21 sierpnia 2012

Ostatnio częściej jeżdżę do stolicy, ale przeważnie służbowo. Zawsze wtedy jest pospiech, bo sprawy, bo pociąg.. Co innego, gdy niedawno pojechałam zupełnie turystycznie:)
Nieśpiesznie, na luzie, bez presji, że cokolwiek muszę. I tak lubię:)
Ale są takie miejsca, które mimo usilnej chęci trudno wpisać na listę ulubionych.
To miejsca konieczne. Odwiedza się je np. wtedy, gdy podróżuje się Polskim Busem, czyli tanią linią międzymiastową (ba! nawet międzynarodową!), a w Warszawie jest przesiadka.
To Dworzec Autobusowy Metro Wilanowska. Wysiadłam tam i doznałam szoku - czy aby nie snię?? Zresztą, sami zobaczcie, mozna dać się zaskoczyć.
Trudno wyobrazić sobie sytuację, że czeka się na autobus, który przyjedzie za parę godzin. Nie ma przyzwoitego lokum, gdzie można coś zjeść, czy zwyczajnie odpocząć, chyba, że lubi się hardcorowe sytuacje;) Wtedy tylko ratuje "ucieczka" do centrum Warszawy.

Tak, Warszawa da się lubić! Tutaj serce można znaleźć, tutaj portfel można zgubić;)

Dworzec Metro Wilanowska_1

Dworzec Metro Wilanowska_2

sobota, 30 czerwca 2012

Na blogspotowym U Goldenbrown zamieściłam fotorelację z podróży do Cisnej. 
Oczywiście w deszczu:)
cz.1
cz.2
cz.3
Zapraszam do pozerkania:)

Biesy_i_czadySiekierezada_2Siekierezada_1

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9