wciąż w drodze
czwartek, 02 maja 2013

Lubicie historie z dreszczykiem?;) Ja też:) Ale to, co chcę opowiedzieć, to nawet nie historyjka, ot, mały antrakt w podróży. Zdarzenie jest autentyczne, miało miejsce w miniony poniedziałek przed wieczorem, gdzieś w okolicach Widawy..
Pewien młody człowiek wracał do domu samochodem. Z tyłu na siedzeniu siedziała jego żona z małym synkiem w foteliku. Pogoda była bardziej barowa, niż na jazdę samochodem, ciśnienie atmosferyczne spadało dość gwałtownie, dlatego wszystkim w samochodzie zachciało się spać. O ile pasażerowie z tyłu mogli sobie pozwolić na drzemkę, to kierowca już raczej nie. Rozsądnie postanowił się więc zatrzymać i wysiąść z samochodu, by orzeźwiło go chłodne powietrze. Był w okolicach Widawy i nagle przypomniał sobie, że gdzieś niedaleko jest w lesie stary cmentarz z czasu I wojny światowej, gdzie pochowani są niemieccy żołnierze. Nigdy tam nie był, dlatego stwierdził, że to dobra okazja, by zwiedzić to miejsce. Zatrzymał samochód na poboczu i ruszył w stronę lasu. Było chłodno, bezwietrznie i jakoś tak cicho.. Mężczyzna doszedł do cmentarza, zobaczył, że z ogrodzenia zostały tylko betonowe słupki i furtka. Siatka gdzieś się "rozmyła" w okolicy, a furtka ocalała pewnie dlatego, że była bardzo charakterystyczna. Wolnym krokiem podszedł do furtki, a ta nagle... otworzyła się!! To było, jak zaproszenie, młody człowiek poczuł przebiegający po plecach dreszcz, ale pomyślał, że takiego zaproszenia się nie odrzuca. Wszedł ostrożnie na teren cmentarza i przespacerował się między grobami. Miał wrażenie, że nie był tam sam..
Wychodząc z cmentarza zamknął furtkę na skobel. Stwierdził, że "Porządek musi być".
To był przecież niemiecki cmentarz.

0_1_7

0_1_3

0_1_5

0_1

0_1_2

piątek, 26 kwietnia 2013

Oczom, uszom nie wierzę!!
Nie wierzę, że można być aż tak niedouczonymi, bezmyslnymi ludźmi!
Skondensowana głupota i bezmyślność.
Mam nadzieję, że nie wszyscy tacy są, ale to pokolenie nie jest nauczone myślenia, tylko rozwiązywania testów!! W dodatku takich, gdzie odpowiedź praktycznie sama pcha się w oczy, gdzie nie trzeba za mocno się wysilać, żeby zdać egzamin!  
Cierpliwie obejrzyjcie ten film do końca, a spotka Was niespodzianka.
 

środa, 17 kwietnia 2013

bos

Do tej pory Boston kojarzył mi się z nowoczesnym miastem, tzw. topieniem herbaty, najstarszym na świecie maratonem, z Boston Cafe, czy też z rasą psa boston terrier.

A od 15 kwietnia 2013 - z krwawym zakończeniem maratonu..

niedziela, 07 kwietnia 2013
poniedziałek, 01 kwietnia 2013
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 147